26 rocznica wprowadzenia stanu wojennego
Polityka Brak Komentarzy »Przedwczoraj była rocznica wprowadzenia stanu wojennego. wiadomo każdy ma jakieś swoje wspomnienia z tamtego okresu, w pełni odpowiedzialnie jednak mogę powiedzieć że byłem w 1981 roku, bardziej trzeźwy niż Jarosław Kaczyński, który w swych pamiętnikach pisze o 13 grudnia, że rankiem zorientował się że telefony nie działają, poszedł do kościoła św. Stanisława Kostki, na mszy było dziwniej niż w inne niedziele, wrócił do domy i dopiero ktoś go poinformował co się dzieje. Dziwne to, gdyż kościół św. Stanisława Kostki jest położony obok pl. Wilsona (dawniej Komuny Paryskiej) i od zawsze był on centralnym punktem komunikacyjnym Żoliborza i Bielan, który w stanie wojennym zawsze był mocno kontrolowany przez oddziały MO. Ja jako 12latek od razu wiedziałem, że coś jest nie tak, gdyż najpierw słyszałem, a potem zobaczyłem przyjeżdżające SKOTY ul. Broniewskiego, pełno patroli zarówno MO jak i wojska, już nie mówiąc o tym że wystarczyło włączyć radio lub telewizor, aby się wszystkiego dowiedzieć. Jak widać nierozgarnięcie Jarosława Kaczyńskiego nie wynika z wieku (czasami u niektórych ludzi pierdołowatość ujawnia się w zaskakująco młodym wieku), lecz jest to wrodzona skłonność przywódcy PIS. Po drugie straszenie że rządy PO będą przypominać 13 grudnia 1981, oznacza że ten człowiek w ogóle nie wie czym stan wojenny był dla Polaków.
Ale dość już o tym człowieku. Coś muzycznego na tą okoliczność znalezionego grupy Kult, czyli “Parada wspomnień”:
I chyba najważniejsze zdjęcie stanu wojennego, wykonane przy nie istniejącym już kinie Moskwa:

Ostatnie Komentarze